Cludo bot Pan Śmieciarz asystent google

Gdzie wyrzucić śmieci czyli Google Asystent po polsku

Porozmawiaj ze sztuczną inteligencją o… recyklingu!

Jak często zastanawiasz się co zrobić ze zużytymi żarówkami oraz gdzie jest najbliższy punkt odbioru starych baterii? Jak często zdarza Ci się zawahać przed kolorowymi kontenerami na odpady segregowane, trzymając w ręku karton po mleku? Mówili, że to plastik, ale w zasadzie wygląda jak papier… Spokojnie, chwyć telefon i otwórz nową aplikację, która odpowie na Twoje dylematy. Porozmawiaj z Panem Śmieciarzem!

Na początku tego roku na polskim rynku technologicznym wydarzyła się spora rewolucja – w końcu na telefonach w naszym kraju dostępny jest inteligentny asystent Googla. Asystent, niczym jego słynna poprzedniczka Siri, odpowie na nurtujące nas pytania, nastawi budzik czy sprawdzi pogodę. Jest to pierwsza jaskółka zwiastująca technologiczną przyszłość opartą na sztucznej inteligencji w końcu dostępnej również w języku polskim.

Ten technologiczny krok milowy szybko i zgrabnie wychwyciła firma Cludo, na co dzień zajmująca się dostarczaniem oprogramowania do call centers. Ta technologiczna firma wykorzystała polskiego Asystenta Googla do stworzenia aplikacji pomagającej nam w trafnym segregowaniu odpadów. Pan Śmieciarz, bo taką nazwę nosi nowy program, jest sztuczną inteligencją, wyedukowaną przez jego twórców w zasadach segregowania odpadów komunalnych. Wystarczy uruchomić na swoim telefonie z systemem operacyjnym Android Asystenta Googla w języku polskim. Następnie mówimy do telefonu komendę „Ok Google, porozmawiaj z panem śmieciarzem” i już można rozmawiać z panem o naszych odpadach.

Firma Cludo zadbała o wyedukowanie Pana Śmieciarza w najważniejsze detale dotyczące segregacji odpadów, w których wiele osób jeszcze się gubi. Sztuczna inteligencja powie nam co zrobić ze starym dywanem, zepsutą zabawką walającą się po domu czy przestarzałą już myszką do komputera. Przy okazji rzuci żartem, powie na coś miłego. Dzięki aplikacji dowiemy się o tym dużo szybciej niż przeszukując informacje w Internecie. A przy okazji porozmawiamy sobie ze sztuczną inteligencją, która brzmi zaskakująco żywo.

Przykładowa rozmowa z Panem Śmieciarzem wygląda właśnie tak:

Aplikacja jest na rynku od tygodnia, a już korzysta z niej prawie 1500 osób. Pokazuje to jak bardzo potrzebujemy asystenta do niestety czasami zbyt zawiłych zasad segregowania odpadów w naszym domu. „Chcemy wykorzystać sztuczną inteligencję aby pomóc ludziom, którzy nie bardzo wiedzą jak segregować odpady po wprowadzeniu nowej ustawy „śmieciowej” od stycznia tego roku– zwierza się portalowi REO Karol Popa, Dyrektor Marketingu firmy Cludo – Dzięki naszym umiejętnościom programistycznym, postanowiliśmy przyczynić się do ochrony środowiska tworząc w ten sposób Pana Śmieciarza”.

Statystyki aplikacji pokazują, że większość użytkowników zadaje Panu Śmieciarzowi pytania, które nurtują nas wszystkich, na przykład co zrobić z żarówką, ogryzkiem czy bateriami. Wygląda na to, że poza edukacyjnym aspektem, aplikacja dała nam również czystą dziecięcą frajdę testowania sztucznej inteligencji dostępnej w końcu w języku polskim. Zaskakująco sporo użytkowników prowokuje Pana Śmieciarza pytając go co zrobić z teściową, byłą dziewczyną czy… zwłokami.

Twórcy programu zbierają statystyki naszych zapytań na bieżąco starając się stale poszerzać spektrum wiedzy Pana Śmieciarza. „Monitorujemy pytania użytkowników aby ciągle edukować naszą sztuczną inteligencję. – mówi Karol Popa – Chcemy aby Pan Śmieciarz był w stanie odpowiadać na wszystkie nurtujące nas pytania o odpady”.

Jeśli chcemy sami przetestować polską sztuczną inteligencję i sprawdzić co potrafi, wystarczy zacząć od uruchomienia Asystenta Googla. Poniższy filmik przedstawia nam w prosty sposób jak to zrobić. Nasz telefon będzie gotowy na Pana Śmieciarza i odpowiedź na wszystkie nurtujące nas do tej pory pytania.